Startujemy

Nowa strona – ale ze starą treścią… No, niezupełnie… Do powstania tej wersji zmobilizowała mnie płyta „Ostatnia Przesiadka”. Płyta niby nowa, ale dwie trzecie to stare kawałki… Może nie najlepsze (jak to ocenić?), za to najważniejsze. Z każdym wiąże się konkretna opowieść, zdarzenie, historia – ale takie rzeczy, opowieści, tylko na koncercie, na żywo… Za to pozostała część – to utwory nówki, lub prawie nówki, często napisane specjalnie na tę okazję, dla konkretnych osób.
Nagraliśmy ją (płytę) we trzech: oprócz mnie zagrał Robert Bielak (skrzypce), oraz Michał Dreger (akordeon i trąbka). W tym składzie po raz ostatni graliśmy dwadzieścia jeden lat temu. Teraz nagraliśmy płytę – na odległość. Pandemiczny czas sprawił, że nagrywaliśmy każdy u siebie – w różnych warunkach, na różnym sprzęcie, w różnym nastroju. Montażysta za to miał potem pełne ręce roboty.
Do tego kilka zaproszonych osób – ludzi, z którymi spotkałem się kiedyś na muzycznej drodze. No i Wy – darczyńcy – bez Was pewnie by tej płyty nie było. Dziękuję Wam serdecznie za wsparcie, które pokryło wydawnicze koszty.

Czy jestem z tej płyty zadowolony? I tak, i nie. Tak, bo udało się w końcu zarejestrować, czyli ocalić od zapomnienia, kilka słów i dźwięków, do których się przywiązałem; nie – bo nagrania trwały prawie rok, robiliśmy je zdalnie – dlatego wydaje mi się, że brzmieniowo, a przede wszystkim dynamicznie, mogło być inaczej.
Ale pocieszam się, że może to tylko takie moje ględzenie, mizdrzenie się i kokieteria. Płyta jest – i tak już zostanie. Dołożymy starań, by wszelkie niedociągnięcia zrekompensować na koncertach…

udostępnij...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *