• Stosunek Przykry

    Trasa, trasa, trasa! Koncerty, bajery i szmal! Plakaty poszły w świat, umowy podpisane, repertuar gotowy – nic, tylko ruszać w ślad za wspomnianymi plakatami – nie byle jakimi, bo w obcych językach; poza naszymi nazwiskami (nie zawsze brzmiącymi z polska), tylko nazwy miejscowości dźwięczały swojsko, bo szlak wiódł przez małe i jeszcze mniejsze miejscowości Polski północno-wschodniej.Coitus Abruptus – bo tak nazywał się nasz program, ściągał zainteresowanych, ciekawskich, a najczęściej znudzonych mieszkańców prowincji...